Pierwszy gameplay z Pokemon Black & White

Niesamowite ile emocji potrafi wzbudzić pierwszy gameplay z nowych Pokemonów!

Reklamy

Dofus- MMORPG może być ciekawe

Grałem, a może raczej sprawdziłem wiele gier MMORPG. 90% odinstalowałem po pół godziny, 5% po godzinie, czterem procentom poświęciłem z tydzień a przy tym jednym świetnie się bawiłem przez naprawdę długi czas. Nie bawi mnie klikanie myszką na potworka, naciskanie F1 żeby odpalić skill i… to w zasadzie wszystko. Zabijanie 10000 potworków tylko po to, żeby przejść na następny poziom by zabić 20000 potworków, dzięki czemu przejdziemy na kolejny? Nie, dziękuję. Z drugiej strony podoba mi się granie z tysiącami innych graczy.  Handel, wspólne walki, rozmowy, pomoc w zadaniach… To coś, czego w tradycyjnym RPG nie ma. Jednak niewiele jest gier z tego gatunku, które oferują coś poza byciem na jednym serwerze z innymi graczami. Na szczęście są wyjątki, a dzisiaj chciałem napisać o jednym z nich.

Dofusa odkryłem kilka lat temu, kiedy szukałem jakiejkolwiek gry, która zadziałałby na moim- wtedy bardzo starym- komputerze. W internecie przez przypadek trafiłem na Dofusa. Spodobała mi się grafika (co innego mogłem powiedzieć po zobaczeniu screenów?),  wymagania i turowy system walki (uwielbiam!)- ściągnąłem, zainstalowałem, włączyłem.

Na początek tworzenie postaci. Do wyboru aż 12 klas, a co ważne-w przeciwieństwie do innych gier tego typu- każda z nich jest naprawdę inna. Do wyboru mamy Crę (łucznik), Enutrofa (klasa dobra do bogacenia się, zwiększa możliwość znalezienia rzadkich przedmiotów), Feca (Specjalizuje się w osłanianiu siebie i innych), Iop (zadaje duże obrażenia mieczem), Osamodas (Może przywoływać stworzenia by te walczyły za niego), Sram ([tak wiem, sram] Nie atakuje bezpośrednio, specjalizuje się w zastawianiu pułapek; może stać się niewidzialny), Sacrier (Dzięki bardzo dużej ilośći HP jest najlepszym tankiem. Zadaje też spore obrażenia. Walczy bez broni), Ecaflip (Koty- hazardziści. Siła ich ataków zależy od…szczęścia), Eniripsa (Leczą, dodają bardzo pożądane przez wszystkich punkty AP [o tym później] itd, jednym słowem- uzdrowiciele), Sadida (Panuje nad naturą. Potrafi też przywoływać laleczki voodoo, które walczą dla niej/niego), Xelor (kontroluje czas. Potrafi odbierać punkty AP), Pandawa (Walczą najlepiej gdy są…pijani).

Grafika. Tutaj WIELKI plus dla twórców, którzy udowadniają, że gra nie musi korzystać z najnowszych technologi, być fotorealistyczna i w HD by być piękna. Ba! Może być to gra 2D zrobiona w …javie!

To oczywiście kwestia gustu, ale ja, jako fan 2D, zakochałem się w tej grafice. Jest bajkowo, szczegółowo, z humorem; animacją postaci, czy czarów nie można niczego zarzucić- wszystko jest takie, jakie być powinno.
Czytaj dalej

Microsoft pcha się do Japonii- ciąg dalszy

Kiedy myślałem, że Microsoft po kilku nieudanych próbach podboju Japonii swoim iksboksem trzysta sześćdziesiąt dał już sobie spokój, ten znowu ogłasza dwa duże jRPGi na tę konsolę. Valkyrie Profile i Breath of Fire. „Wow”, chciałoby się powiedzieć. Na razie nie ogłoszono nic poza tym. Na więcej informacji przyjdzie nam poczekać do E3.

Pytanie tylko- czy to się sprzeda na samym Xboxie? Szczerze wątpię, dlatego zastanawiam się, czy wersję na PS3 ogłoszą jeszcze na E3, czy może poczekamy kilka miesięcy tak, jak to było z Eternal Sonatą, czy Star Ocean 4.

Źródło: neojsite.pl