Witam po raz drugi

Postanowiłem zrobić małe zmiany na blogu. Po pierwsze nazwa. „Pyoo” raczej niezbyt kojarzyło się z grami (ani czymkolwiek innym). Skąd Gameki? Game- wiadomo, gra. Ki- Coś trzeba było dodać? Brzmi trochę japońsko, a przecież gry głównie z tego kraju mnie interesują i głównie o nich piszę, więc stwierdziłem, że taka nazwa będzie w porządku (Oby tylko później nie okazało się, że ten wyraz ma w j.japońskim jakieś niezbyt fajne znaczenie. I czyta się to tak, jak się piszę, po polsku. Żadnych gejm-ki, czy czegoś podobnego, po prostu GAMEKI :P).

Niestety, zmieniając nazwę musiałem zmienić też blog, stąd przenosiny. Na szczęście wszystkie wpisy dało się bardzo łatwo przenieść z bloga na blog :)

Następna sprawa- wygląd. Zmieniłem szablon i logo. Na razie jest jak jest, ale nad tym będzie się powoli pracowało poprawiając wszystko z czasem.

Kolejna, najważniejsza rzecz- treść bloga. Niusy się nie zmieniają, dalej piszę o tym co mnie zainteresowało. Zmienią się jednak recenzje, zamiast nich będę co jakiś czas opisywał moje wrażenia z różnych gier. Wydaję mi się ciekawsze i przyjemniejsze pisanie czegoś w tym stylu niż zwykłych recenzji. Wrażenia z gier będę umieszczał w dziale „Rzut okiem” (Och, jaka oryginalna nazwa!). Na razie dział ten świeci pustkami, ale niedługo dodam pierwsze wpisy :)

Na razie to tyle. Niedługo kolejne notki :P

Trzy nowe gry od Nippon Ichi?

Nippon Ichi, znany głównie z gry Disgaea, czyli hardcorowego, taktycznego, japońskiego erpega, ma w planach wydanie trzech gier, gdzie:

Jedna z nich ma się sprzedać w milionie kopii, druga osiągnąć pierwsze miejsce w rankingu satysfakcji czytelników Gemaga, a trzecia zebrać najlepsze noty od magazynów zajmujących się grami.

Jak widać wysoko mierzą. Czy uda im się to osiągnąć? Szczerze wątpię patrząc na dotychczasowe gry NI, które co prawda były całkiem niezłe, ale trafiały raczej do mniejszego grona, a ich sprzedaż nigdy nawet nie zbliżyła się do 1mln. Co nie zmienia faktu, że trzymam za nich kciuki i czekam na kolejne informacje.


Źródło: http://www.andriasang.com

Nowy zwiastun Ar Tonelico 3

Naprawdę nie wiem co myśleć o tej grze. Z jednej strony wygląda lepiej niż się spodziewałem, z drugiej zaś rozbieranie się podczas walki by zwiększyć siłę wydaje mi się co najmniej…dziwne. Co nie zmienia faktu, że jeśli Ar Tonelico 3 wyjdzie w zrozumiałej dla mnie wersji, to pewnie i tak ją kupię :P

Ha!

Wybrałem się dzisiaj do mojego ulubionego sklepu z grami (który swoją drogą wygląda trochę japońsko, czyli fajnie [To ten żółto-zielony po prawej oczywiście]):

w nadziei na Dragon Quest V. I co się okazało? Że na drzwiach wisi karteczka „dzisiaj nieczynne”. Tragedyja-pomyślałem. Obszedłem wszystkie sklepy z grami, ale w żadnym nie mieli tej gry. Pojechałem więc do innego miasta. Pierwszy sklep z grami-nie ma. Drugi- Nie ma. Trzeci…na półkach nie ma. Ale wychodząc ze sklepu trafiłem na kosz ze starymi i przecenionymi grami. I co znalazłem? Dragon Quest IV za 10 euro! :O Wziąłem i poszedłem do następnego sklepu. DQV- nie ma. Ale co to? Harvest Moon na które polowałem i które w poprzednich skepach kosztowało 45 euro, tutaj przecenione jest na 14- wziąłem! I wróciłem szczęśliwy do domu. A teraz zabieram się do gry :O